poniedziałek, 9 maja 2016

Jak UBIERAĆ DZIECKO do CHUSTY (nosidła) kiedy jest CIEPŁO?

Jak UBIERAĆ DZIECKO do CHUSTY (nosidła) kiedy jest CIEPŁO?
Wiosna rozkwita zielenią. Jest ciepło. Zapewne będzie cieplej i… (znając tendencję ostatnich lat) jeszcze cieplej, i gorąco. Przy kilkunastu lub dwudziestu stopniach na dworze noszenie dziecka to sama przyjemność. Najczęściej wystarczy ubrać maluchowi cienką bluzę i czapkę, może skarpetki lub buty lub NIC, i po prostu wyjść z domu.

Kiedy temperatura jest jednak coraz wyższa, a żar z nieba się leje, zaczynamy się zastanawiać – „Co dalej z tym ubieraniem?!”. Niektórzy rodzice, bojąc się ostrych promieni słonecznych, które padają na nogi i głowę dziecka, skutkujących poparzeniami - rozważają rezygnację z noszenia w chuście lub nosidle na dworze. Innym straszne wydają się wysokie temperatury i przegrzewanie. To wszystko SŁUSZNE OBAWY! Powstaje dylemat: co z bliskością/ mobilnością/ przyjemnością noszenia? Czy ją porzucić? A może… da się jakoś przygotować na wyższe temperatury i słońce?
Oczywiście J

SŁOŃCE

Ochrona przeciw poparzeniom.
Niemowlę i małe dzieci mogą przebywać na dworze. Właściwie powinny tam spędzać czas jak najczęściej – nawet całe dnie. Jasne jest, że nie wszędzie jest cień. Otwarte przestrzenie to element krajobrazu miasta, wsi i niezamieszkanych terenów. Oczywiste jest, że udajemy się z dziećmi (także w chustach i nosidłach) w te miejsca nie tylko kiedy są chmury. Kontakt ze słońcem w odpowiedniej dawce ma pozytywny wpływ ;) .Faktem jest, że dziecko noszone w chuście/ nosidle ma wyeksponowane różne części ciała (przede wszystkim nogi i głowę, u starszych czasami ręce). WARTO je CHRONIĆ przed NADMIERNYM nasłonecznieniem, które może skutkować poparzeniami lub innymi chorobami skóry.

CO warto ROBIĆ?
1.       KREM z FILTREM – regularne smarowanie wyeksponowanych części ciała. Najczęściej producenci kremów zalecają powtarzanie co 2-3 godziny.
2.       OSŁANIANIE głowy, nóg i rąk dziecka. Najlepiej sprawdzają się do tego miękkie, cieniutkie KAPETUSZE z rondem lub CZAPKI z osłonką na kark. Stopy można osłonić jak najcieńszymi SKARPETKAMI, np. z ażurowymi dziurkami lub przewiewną TETRĄ, zaczepioną o chustę/ nosidło.
3.       W godzinach południowych (między 11 a 14) na dłuższe spacery wybierać mimo wszystko tereny gdzie więcej CIENIA, niż otwartej przestrzeni i bezpośrednio padających ostrych promieni słonecznych.

CIEPŁO, cieplej, coraz cieplej…

Ochrona przed poceniem/ przegrzewaniem dziecka
Materiał chusty/ nosidła otula i przez to izoluje, ogrzewa dziecko. Bliski kontakt z naszym ciałem również przekazuje maluchowi ciepło. Przy wyższych temperaturach na dworze noszonemu dziecku może być niestety za ciepło. Są sposoby, żeby ZNIEJSZYĆ RYZYKO PRZEGRZEWANIA w chuście/ nosidle.

CO warto ROBIĆ?
1.       CIENKIE, PRZEWIEWNE UBRANIE. Najczęściej wystarczy dziecku body z krótkim rękawem lub bez rękawa, lub koszulka/ sukienka.
2.       Można także ZREZYGNOWAĆ  z UBRANKA. Chusta/ nosidło i tak otulają plecy przez ewentualnym wiatrem/ słońcem. Przydaje się TETRA, którą układa się między ciałem rodzica i dziecka (szczególnie na klatce piersiowej rodzica, gdy dziecko śpi i przytula głowę do skóry opiekuna).
3.       DOBRAĆ WIĄZANIE chusty tak by było bardziej przewiewne. Sprzyja temu przede wszystkim KANGUR, ale także PLECAK PROSTY i KANGUR na BIODRZE.
4.       Wybrać chustę/ nosidło z CIEŃSZEGO, bardziej PRZEWIEWNEGO materiału. Znaczenie będzie miała grubość chusty. Zwykła czyli standardowa jest gramatury między 190 – 240g/ m2 będzie odpowiednia. Za cienka może być niewygodna przy cięższym dziecku (powyżej 6-7kg). Grubsza będzie jak ciepły koc. Można rozważyć noszenie w chuście z dodatkiem lnu lub bambusa, która może dać odrobinę więcej komfortu termicznego w ciepłe dni.

UPAŁ… ech…
Może się zdarzyć, że w miesiącach późnowiosennych i letnich pojawi się prawdziwy UPAŁ. Temperatura przekracza wtedy 30 stopni przy ziemi w cieniu. Nie jest już ciepło. Zaczyna być gorąco. Przy 34-36 stopniach odczuwamy już najczęściej skwar i ukrop. Sami nie wiemy w co się ubierać, bo we wszystkim człowiek się poci. Mało kto w środkowej i północnej Europie jest przystosowany to takich temperatur. Noszenie w chuście/ nosidle staje się wtedy niestety NIEMOŻLIWE, bo sprzyja poceniu się czyli utracie wody i jest nieprzyjemne w takim gorącu.

CO wtedy warto ZROBIĆ?
1.      OGRANICZYĆ noszenie na dworze w godzinach kiedy jest najcieplej. Najczęściej to czas między 10 rano a 16 popołudniu. Warto wtedy przebywać w zacienionym mieszkaniu lub głębszym cieniu na dworze. Najczęściej sprawdzają się wtedy spacery w chuście/ nosidle późnym popołudniem lub wieczorem. W takie dni "KOCING"
i zimne napoje ;)

 PRZECZEKAĆ z cierpliwością. Upał minie. Dziecko przez kilka lub kilkanaście dni nie „oduczy się bycia noszonym, a my wiązania go. Z ogromnym prawdopodobieństwem za kilka lub kilkanaście dni wrócimy do intensywniejszego noszenia J